Profilowanie w celu przewidywania i nurkowanie: „to, co odbiega od normy, wymaga uwagi!”

30 maja 1972 r. Około godziny 22:00 lot Air France wylądował na lotnisku Lod, znanym  jako Międzynarodowy Port Lotniczy Ben Guriona, niedaleko Tel Awiwu (Izrael). Wśród pasażerów wysiadających z samolotu znajdowało się trzech japońskich turystów. Każdy z nich niósł futerał i gdy tylko weszli do budynku terminalu, każdy z nich otworzył swój. Zamiast skrzypiec wyjęli karabiny maszynowe. Zaczęli strzelać bez specjalnego wybierania celów, przy okazji rzucali granatami ręcznymi, zmieniając magazynki. Ochrona lotniska była całkowicie zaskoczona. Pierwszy napastnik zmarł, gdy został przypadkowo trafiony przez jednego ze swoich wspólników. Drugi zmarł, w wyniku wybuchu granatu ręcznego (detonował przedwcześnie?). Trzeci napastnik został postrzelony przez siły bezpieczeństwa i został zatrzymany.

Jak mogło do tego dojść?

Było to początek tak zwanego profilowania predykcyjnego. Do 20 maja 1972 r. Wszyscy terroryści, przynajmniej...

Continue Reading...

Waga procesu decyzyjnego w ustanawianiu celów: „Czy sok jest wart wyciśnięcia”

Trudno wyobrazić sobie życie bez celów. Cele zapewniają inspirację, kierunek i motywację dla prawie wszystkiego, co robimy. Wyznaczanie celów odpowiada za prawie wszystkie niesamowite rzeczy, które robimy, od chodzenia po Księżycu po nurkowanie w rowie Mariańskim. Mówiąc prościej, cele pomagają na, wstać rano z łóżka i pomagają nam ‘położyć jedzenie na stole’. Cele i ustalanie celów są synonimem ludzkiej natury i części tego, kim i czym jesteśmy. Rzeczywiście, ustalanie celów jest prawie zawsze postrzegane jako pozytywny akt z naszej strony i coś, co prowadzi nas do osiągnięcia celu.

Ustalanie celów ma również ciemniejszą stronę, która może doprowadzić nas do kłopotów. W swojej książce „Destructive Goal Pursuit”(Destruktywne podążanie za Celem) D. Christopher Kayes dokonał przeglądu wydarzeń towarzyszących tragedii na Mount Everest w 1996 roku, gdzie doświadczeni przewodnicy...

Continue Reading...

Lo perfecto es enemigo de lo bueno

Hace poco tiempo Gareth me pidió que escribiera un blog para este sitio web, como instructora recién cualificada en Factores Humanos en el Buceo. Hablamos de un tema y todo parecía bien. Pero a pesar de intentarlo, simplemente no podia explicar el tema tan elocuentement como quería. Así que tuvimos otra charla y probe un tema diferente. Mismo resultado. El problema era que, no importa lo que escríbia, no sentía que coincidía con lo que Gareth y los otros nuevos instructors habían escrito. Y ahí fue cuando me di cuenta - yo mismo estaba descartando el Factor Humano.

He estado enseñando varios deportes por veinte años y me considero una instructora capaz y cautelosa. He estado enseñando buceo por diez años, así que se podría pensar que a estas alturas yo estaría muy contenta con mi nivel de conocimiento. Pero ése es el tema; casi cada vez que pongo un pie en...

Continue Reading...

Le meilleur est l’ennemi du bien

Il y a quelques temps, Gareth m’a demandé d’écrire, en tant qu’instructrice nouvellement certifiée en Facteurs Humains, un blog pour son site internet. Nous avons discuté d’un sujet et tout semblait parfait. Pourtant, malgré tous les efforts possibles, je ne parvenais tout simplement pas à expliquer le sujet aussi éloquemment que je le souhaitais. Nous avons donc eu une autre discussion, et j’ai essayé un sujet différent. Même résultat. Le problème venait du fait que, quoi que j’écrive, j’avais l’impression que ça ne correspondait pas avec ce que Gareth et les autres nouveaux instructeurs avaient écrit. Et c’est à ce moment là que ca a fait tilt- j’étais moi-même en train d’oublier le facteur humain.

J’enseigne une grande variété de sports depuis vingt ans et je me...

Continue Reading...

‘One mistake and you are dead’ – isn’t how accidents normally happen

This phrase is often used to get people to pay attention to the hazards they face while undertaking a dive, especially a rebreather dive. If you don’t pay attention and make a mistake, then you are dead. The problem is that accidents don’t happen like this and as a consequence, we start to drift from ‘acceptable’ behaviour. 

This blog has been written to complement an article written by John Bantin from Undercurrent who highlights the risks involved in diving rebreathers, referencing the documentary I produced ‘If Ony…’ (https://www.thehumandiver.com/ifonly) Please visit the site and read his article https://www.undercurrent.org/blog/2020/06/01/the-tragic-and-un-necessary-death-of-brian-bugge/ as it gets across a number of key points well.

However, I do have an issue with the phrase used in the article and the title of this blog, and I will explain why.

Extended Practice of Motor Skills Makes for a More Efficient Brain ...

Our brains are wired for efficiency. We look for the most efficient solution to a...

Continue Reading...

Outcomes are so sexy and attractive…

In the mid-1980s, there was a flight safety film produced which showed a Royal Air Force pilot walking out to his single-seat Jaguar fighter aircraft for a training sortie. He prepares the aircraft, starts it up and takes-off down the runway. Unfortunately, the aircraft has an engine failure immediately after take-off, but the pilot can’t jettison the external stores, and crashes and he dies because the aircraft doesn’t have enough power to fly on a single-engine given its full fuel load and the heavy external stores. It transpires that during the pre-take-off checks, the pilot forgot to arm the stores jettison system, and even though he is trying to jettison them, they won’t go because there is a safety system in place to stop an inadvertent release. It would be quite easy to blame this highly trained and professional pilot for forgetting to do something which was part of his pre-take-off checklist. However, the Royal Air Force recognised that it takes many things...

Continue Reading...

Jak bezpieczne jest twoje nurkowanie?

Co dla ciebie oznacza termin bezpieczny? Słownik definiuje to słowo jako „chroniony przed lub nienarażony na niebezpieczeństwo lub ryzyko; prawdopodobnie nie zostanie skrzywdzony ani zagubiony”. W kontekście nurkowania często myślimy o zagrożeniach fizycznych. Mogą one obejmować chorobę dekompresyjną, obrażenia wywołane przez zwierzęta, oddzielenie od zespołu/łodzi, zaplątanie się, zgubienie w systemie jaskiń lub brak gazu. Są to możliwe negatywne sytuacje, którymi powinniśmy się martwić. Wiele z nich zostało opisanych w opracowaniu naukowym DAN z 2008 r. (Typowe przyczyny śmiertelnych wypadków nurkowych na obiegach otwartych), w którym badano czynniki wyzwalające zdarzenia i urazy, powodujące kalectwo oraz śmierć podczas nurkowania. Dlatego należy je zdecydowanie uwzględnić w naszym zarządzaniu ryzykiem i planowaniu nurkowania.

Ale co z inną formą bezpieczeństwa? Formą, którą Google w ramach projektu Arystoteles zidentyfikował jako kluczową...

Continue Reading...

The best is the enemy of the good

A short while ago Gareth asked me to write a blog for this website, as a newly qualified Human Factors in Diving Instructor. We talked about a subject and all seemed ok. But try as I might, I just could not explain the topic as eloquently as I wanted. So, we had another chat and I tried a different theme. Same result. The problem was that no matter what I wrote, I just didn’t feel it matched up to what Gareth and the other new instructors had written. And that’s when it hit me- I was out Human-Factoring myself.

I’ve been instructing various sports for twenty years and consider myself to be a capable and cautious instructor. I’ve been teaching diving for ten years, so you think by now I’d be quite happy with my level of knowledge. But that’s the thing; almost every time I step foot into the classroom, I’m waiting for someone to call me out, to realise that I actually don’t have  clue what I’m talking about and I don’t...

Continue Reading...

Listy kontrolne CCR, nie zapewniają niezawodności sprzętu

„Jednym z kluczowych zagadnień których uczę, jest zrozumienie, że bezpieczeństwo nie musi oznaczać braku awarii czy wypadków, a raczej jest to istnienie reguł i zabezpieczeń oraz wydolność systemu czy organizacji do przetrwania awarii w sposób bezpieczny”. To cytat autorstwa Todda Conklina, badacza i praktyka z branży bezpieczeństwa i wydajności w Stanach Zjednoczonych. Chodzi o to, że rozwijamy umiejętności techniczne i nietechniczne oraz projektujemy sprzęt, procedury i szkolenia oraz zarządzamy środowiskiem w taki sposób, aby można było zarządzać ryzykiem na akceptowalnym poziomie. Nie jesteśmy jednak w stanie zaprojektować ani zarządzać wszystkim, nie wszystko można przewidzieć, więc musimy być w stanie poradzić sobie z tymi „niezaplanowanymi zdarzeniami”, a następnie udostępnić historię tego co się wydarzyło, aby inni mogli się z tego uczyć.

W nurkowaniu na obiegu zamkniętym jednym z najlepszych sposobów zapewnienia...

Continue Reading...

Dlaczego podejście "mogli, powinni zrobić" nie poprawia bezpieczeństwa nurkowania

W sytuacji, gdy coś poszło nie tak i doszło do wypadku, bardzo szybko jesteśmy w stanie powiedzieć, w jaki sposób można było zapobiec temu wydarzeniu. Stosujemy zwroty typu: „gdyby tylko zrobili A…” lub „powinni byli zrobić B…” lub „mogliby zrobić C…” lub „ja bym zrobił D…”. Robimy to, ponieważ staramy się znaleźć rozwiązanie, które pozwoli nam zapobiec powtórzeniu się tego samego wydarzenia w przyszłości.

To naturalna reakcja. Staramy się wprowadzić porządek w nieporządek. Myślenie w ten sposób jest znane jako uzasadnienie kontrfaktyczne (czyli wyobrażenie sobie tego co mogło by być – przyp. tłum). W najbardziej podstawowej formie uważamy, że gdyby ludzie podjęli różne działania w danej sytuacji, to wynik byłby inny. Niestety, postępując w ten sposób stosujemy nieistniejące w danej chwili zmienne do historii, która się już wydarzyła, aby opowiedzieć...

Continue Reading...
1 2 3 4 5 6 7 8 9
Close

50% Complete

Subscribe Now!

You'll get notified of updates and news.
And we promise not to share, sell or give away your personal details!